|
Nasze stanowisko by³o jednoznaczne |
Email
|
Nieprzy chylne nam media ¶ciga³y siê w insynuacjach. Pominê poetykê „grilowania". Najbardziej wzruszaj±ce by³y zarzuty o "nielojalno¶æ wobec koalicjanta". To ju¿ piramidalna bzdura. Tworz±c koalicjê NA PEWNO nie umawiali¶my siê na aferê hazardow± - pisze w swoim blogu prezes PSL, wicepremier Waldemar Pawlak.
Pierwsze posiedzenia Sejmu i rz±du narzuci³y szybkie tempo. Na posiedzeniu rz±du najbardziej dyskutowanym punktem by³a wymiana pogl±dów o polityce zagranicznej. MSZ przedstawi³ na pocz±tek propozycjê nazbyt skupion± na samym resorcie. Ciekawym wnioskiem z dyskusji by³o (zg³aszane tak¿e w mojej strony) wzmocnienie polityki polskiej w regionie oraz skonkretyzowanie "Partnerstwa Wschodniego".
Sejm zosta³ zdominowany rozpatrywaniem wniosku o ponowne powo³anie pos³ów B. Kempy oraz Z. Wassermana do komisji hazardowej. Pomimo braku przekonuj±cych argumentów PO nie wycofa³a siê z próby usuniêcia wspomnianych pos³ów z komisji. Przes³uchania przed komisj± nie da³y w ¿adnej mierze przekonuj±cych argumentów do kwestionowania obecno¶ci pos³ów w komisji.
Pewnego komentarza wymagaj± opinie wypowiadane pod adresem PSL. Nasze stanowisko by³o jednoznaczne: "Nie ma podstaw do usuniêcia pos³ów B. Kempy czy Z. Wassermana". Nieprzychylne nam media ¶ciga³y siê w insynuacjach. Pominê poetykê 'grilowania". Najbardziej wzruszaj±ce by³y zarzuty o "nielojalno¶æ wobec koalicjanta". To ju¿ piramidalna bzdura. Tworz±c koalicjê NA PEWNO nie umawiali¶my siê na aferê hazardow±.
Ten tydzieñ bêdzie zapewne zdominowany przez przes³uchania na komisji hazardowej. Pierwsze dni merytorycznej pracy poka¿± czy komisja przybli¿y nas do prawdy czy pozostania tylko kolejnym polem mêcz±cej konfrontacji PO i PiS.
Nawi±zuj±c do poprzedniej notki - "Jaka ekonomia 2010?" otrzyma³em informacjê od zaprzyja¼nionego finansisty o ciekawym opracowaniu analityka z CDM Pekao Wojciecha Bia³ka - "Cykl pokoleniowy". Autor pisze: Oczywi¶cie z punktu widzenia w³a¶nie ochrzczonego "cyklu pokoleniowego" rok 2010 bêdzie odpowiednikiem lat 1976, 1939 i 1909. Zachêcam do spojrzenia interesuj±ce i ciekawe spostrze¿enia wychodz±ce poza granice dora¼nych analiz.
Waldemar Pawlak |