|
Z prezydentury w Wałbrzychu zrezygnował Piotr Kruczkowski. Zmienia to całkowicie sytuację polityczną i prawną po wyroku Sądu w Świdnicy, na mocy którego miała zostać powtórzona druga tura wyborów. Po rezygnacji prezydenta wybory zostaną powtórzone w całości. Niebawem premier powoła zarząd komisaryczny dla miasta Wałbrzycha a my w osobie komisarza, prawdopodobnie, poznamy kandydata PO na prezydenta miasta w nadchodzących wyborach. Trzymam kciuki za demokrację i wierzę, że tym razem będzie uczciwie.
Rząd pracuje nad budżetem roku 2012, który chce uchwalić jeszcze przed początkiem prezydencji Polski w UE. W budżecie zapisano waloryzację emerytur i rent o 4,2 proc. oraz podwyżkę dla nauczycieli o 2,2 proc. Co ważne, deficyt budżetowy ma wynieść 35 mld zł, czyli o 2 mld mniej niż zapisano w wieloletnim planie finansowym na lata 2011-2014, przyjętym przez rząd w kwietniu. Ważne dla nas jest również to, że założono średnioroczną inflację na poziomie 2,8 proc. oraz wzrost PKB o 4 proc. Dobrze świadczy o rządzie, że nie chce nas wiązać dyskusją o budżecie w okresie prezydencji. Mam jednak wątpliwości, czy da się utrzymać takie założenia. Duszenie inflacji odbywa się poprzez wzrost stóp procentowych, to podnosi WIBOR i co za tym idzie koszty kredytu w złotówkach, które stanowią coraz znaczniejszą pozycję w wydatkach kredytobiorców. Ważniejsze jednak jest to, że wszystkie dane o wynikach gospodarki za pierwsze półrocze będą znane dopiero w sierpniu. Dziś więc pozostaje trzymać kciuki za poprawę koniunktury ekonomicznej i dobre zbiory na świecie, bo tylko wtedy możemy liczyć na spadek cen ropy i żywności, a w konsekwencji niższą inflację i obniżkę stóp procentowych. Wtedy plany rządu mają szansę się spełnić a konsumenci trochę będą mogli odetchąć.
Ostatnio w naszej telewizji dość popularnym staje się "serial reklamowy" z dwoma bohaterami - Rozumem i Sercem (reklama TP S.A.). W jednej z reklam "Rozum" zadaje pytanie:"za co my właściwie jesteśmy przebrani?" a "Serce" odpowiada: " Jak to za co, za Hit Sezonu !!!" Po ostatnim "transferze politycznym", czyli przejściu posła Bartosza Arłukowicza z SLD do Platformy Obywatelskiej, ja mam takie wrażenie, że reklama przeniknęła do życia realnego i to poseł przebrał się za HIT SEZONU. Czy to tylko reklama, czyli tzw. partyjny PR? Niech nam podpowie i rozum i serce.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Mój kraj rodzinny jakim go widzę-2 |
Email
|
|
Mój kraj rodzinny – jak go widzę.
Podczas audycji radiowej min. Marek Sawicki założył się z prowadzącym, że w najbliższych wyborach parlamentarnych wynik wyborczy PSL-u będzie lepszy niż SLD. Minister założył się o 1 kg cukru! Można przypuszczać, że jako profesjonalista z branży wie doskonale, iż do października cena cukru znacząco spadnie, więc ewentualna strata nie będzie dla niego dotkliwa. Ja natomiast jestem gotów przyjąć zakład – i to o 10 kg cukru, że tym razem dolnośląski PSL nie zostanie bez mandatu poselskiego.
Szefowa PJN Joanna Kluzik – Rostowska ostro zaatakowała rozgłośnie Radio Maryja. No cóż, PJN nie udało się przejąć elektoratu PIS-u, musi więc powalczyć o zwolenników wśród wyborców PO i SLD. Myślę, że PSL nie będzie miał nic przeciwko drobnym sukcesom pani Prezes.
Minister Jolanta Fedak, zasiadająca w Rządzie z ramienia PSL, postuluje podniesienie płacy minimalnej . Ekonomiści i biznes się bardzo zjeżyli pokazując minusy takiej decyzji w skali makroekonomicznej. No cóż, można nieśmiało zauważyć rzecz oczywistą, że z makroekonomii żyją nieliczni ekonomiści, zaś z mikro-płacy bardzo znaczna część społeczeństwa.
Minister finansów Jacek Rostowski ogranicza legislacyjnie wydatki i zadłużenia samorządów. Warto zauważyć, że nasze samorządy wydają na inwestycje ok. 40 mld zł, co stanowi ok. 23,5 ich budżetów. Rząd ze swego budżetu wydaje na inwestycje ok. 15 mld zł, co stanowi około 5% tego budżetu. Planowane ograniczenia mogą znacznie ograniczyć rozwój infrastruktury gmin, a także zmniejszyć popyt na rynku pracy. Dlatego już dziś słyszy się głosy, że budżety gminne na rok 2012 należy uchwalić do czerwca, co pozwoli ominąć planowane ograniczenia ministerialne. Polak potrafi !!! Mam jednak wątpliwość, po co nam takie umiejętności? Reguły ostrożnościowe już są określone w finansach publicznych, dlaczego samorządom ma być trudniej? |
|
Czytaj całość
|
|