|
Dolnyslask24.net
Żeby chorować trzeba mieć nie lada zdrowie. To paradoksalne z pozoru twierdzenie nabiera znaczenia dla mieszkańców Powiatu Kłodzkiego bardziej niż kiedykolwiek.
Historia choroby:
Przypomnijmy: 14 lipca 2009 roku miała miejsce okupacja budynku administracji SP ZOZ w Kłodzku. Okupujący to… sami pracownicy szpitala. Protest skierowany został przeciwko decyzji odwołania Aleksandra Niedzielskiego – od 14 lat piastującego funkcję dyrektora szpitala. Akcja protestacyjna przerodziła się w marsz. Najpierw pod ratusz, potem zaś pod starostwo. Kluby Radnych Powiatu Kłodzkiego Polskiego Stronnictwa Ludowego i Radnych Przyjaznego Powiatu, wystosowały apel do radnych rządzącej wówczas powiatem koalicji PO – PiS. Domagali się między innymi zaprzestania działań na szkodę ZOZ-u Kłodzko poprzez niezrozumiałe poczynania zarządu powiatu, które w konsekwencji miały doprowadzić do osłabienia i w dalszej perspektywie likwidację skonsolidowanego ZOZ-u w Kłodzku. Pod przykrywką restrukturyzacji kryła się likwidacja dochodowych składników, takich jak lądecka przychodnia, POZ Nowa Ruda i próba likwidacji POZ Kłodzko. Analogicznie sytuacja miała miejsce , gdy odłączono pogotowie ratunkowe od ZOZ Kłodzko. Radni PSL-u grzmieli: To grabież majątku ZOZ-u
Diagnoza:
SP ZOZ Kłodzko osiągnął wynik finansowy za rok 2008 2,2 mln zł. Przychodnia w Lądku – Zdroju 40 tys. zł., POZ Nowa Ruda 300 tys. zł. Pogotowie Ratunkowe – zysk 1 mln zł. Dziwnym trafem wszystkie te jednostki poddano procedurze likwidacji, zaś w przypadku SP ZOZ – jako, że szpitala ot tak sobie, bez poważnych konsekwencji zlikwidować się nie da – postanowiono „zrestrukturyzować” przy pomocy wymiany dyrektora placówki. Z tych działań wynikało, że to, co dochodowe – musi zniknąć z powierzchni Kotliny Kłodzkiej.
W normalnych warunkach takie wyniki finansowe świadczyłyby o tym, że istnienie tych placówek jest ze wszechmiar uzasadnione i tylko należy się cieszyć, że instytucje opieki zdrowotnej przynoszą jakikolwiek dochód. W normalnych warunkach… ale widać nie w Kotlinie Kłodzkiej, gdzie widocznie dochód nie był nikomu potrzebny. Ot, ekonomia w polskim wydaniu. A może – jak to się potocznie mówi, ktoś chciał „położyć łapę na kasie” ?
Leczenie:
Zarząd PO w dniu 19 sierpnia 2009 roku podjął uchwałę o wycofaniu rekomendacji dla koalicji PO-PiS w Radzie Powiatu Kłodzkiego i zobowiązał Klub radnych PO do wypowiedzenia umowy koalicyjnej. Podstawą takiego ruchu było złamanie paragrafu 4 umowy o koalicji politycznej w Radzie Powiatu Kłodzkiego. Brak woli konsultacji i wypracowania wspólnego stanowiska w sprawach istotnych społecznie, których koronnym dowodem była próba siłowego obsadzenia stanowiska dyrektora kłodzkiego szpitala, mimo wyraźnego sprzeciwu znamienitej większości pracowników szpitala i głównych zainteresowanych – czyli pacjentów.
Działania w stylu „po nas choćby potop”, arogancja władzy, brak konsultacji, wszyscy skłóceni ze wszystkimi i ogólne wrażenie beznadziejności stały się przyczynkiem do zawiązania nowej koalicji PO – PSL , która zadeklarowała energiczne działania na rzecz zażegnania konfliktu wokół kłodzkiej służby zdrowia.
Nastroje:
Wygląda na to, ze nowa koalicja dąży do uspokojenia nastrojów w powiecie. Zmiany w radzie społecznej szpitala, merytoryczna debata, czy wreszcie dyskusja nad rozwiązaniem problemów – również z obecną opozycją, to początek działań na rzecz uporządkowania sytuacji w kłodzkiej służbie zdrowia. Powstał projekt uchwały w sprawie ustalenia kierunków działań Radu Powiatu Kłodzkiego restrukturyzujących ochronę zdrowia w powiecie kłodzkim. Zakłada on uporządkowanie zachwianych relacji między SP ZOZ SCM w Polanicy oraz SP ZOZ w Kłodzku na poziomie rozmieszczenia usług medycznych na terenie powiatu kłodzkiego, którego nadrzędnym celem jest dobry poziom dostępu do świadczeń zdrowotnych dla mieszkańców powiatu. Równolegle projekt ten zobowiązuje do racjonalnego rozdysponowania środków pieniężnych pochodzących z NFZ, jak i racjonalnego wykorzystania istniejących zasobów ludzkich, sprzętu i bazy lokalowej ZOZ-ów.
Niezbędnym elementem dla ratowania służby zdrowia jest pozostawienie w strukturach SP ZOZ w Kłodzku podstawowej opieki zdrowotnej i co ważne – ratownictwa medycznego. Do tego dochodzi organizacja świadczeń nocnej i świątecznej ambulatoryjnej opieki lekarskiej w Lądku - Zdroju za pośrednictwem SP ZOZ w Kłodzku. Kolejnym ważnym punktem jest docelowe umieszczenie zespołu ratownictwa medycznego w Lądku - Zdroju w obiektach gminnych. Dyskutowany jest wcześniej podjęty projekt utworzenia podstacji pogotowia ratunkowego w Radkowie i Międzylesiu. Gmina Radków deklaruje nieodpłatne udostępnienie obiektu i utrzymywanie pogotowia w Gminnym Centrum Szkoleń i Działań Ratowniczo - Gaśniczych
Cała sytuacja zdaje być się żenująca, bo w ferworze walki o fotel dyrektora szpitala zapomniano o najważniejszej sprawie: O tych, co najbardziej potrzebują opieki medycznej. Czyli nas wszystkich. |